Wersja polska   Polska   English version   Wielka Brytania   Version en Español    

Strona Główna

Organizacja

Księga Gości

Akademia Polska

Wiadomości

Poczta

Czat

Ruch Obrony Życia

Dokumenty i Materiały PSF

Humor i Satyra

Komunikaty PSF

Blog

W naszym dziale humoru i satyry:

Blondynki

Dzieci

Górale

Jaś

Kościół

Policja

Polityczne

Rózne

Szkoła

Teściowa

Wojsko

Zajączek

Z życia wzięte

Żebracy

Żydowskie

 

 

 

  • Rysunki/Grafika

________________________

 

Zapraszamy do odwiedzenia naszych działów:

 

Z życia Polonia Semper Fidelis

 

Solidarność

 

Sprawy polskie na Litwie

 

Warto przeczytać

 

Aktualności - wybory

 

Polska na świecie

Porady Emigracyjne

 

Polskie Drogi

 

Ogłoszenia

Drobne

 

Listy do Redakcji

 

O nas

 

Kontakt z nami

 

Humor i satyra

 

Przesyłane przez Was dowcipy i satyra na pewno doprowadzą do rozrośnięcia się tej strony.

 

_________________________________________________

 

Dowcipy

 

Blondynki

 

Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią...
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruję tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił.
Boże, jak to boli!
- Który to konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie...

____________________________

 

Blondynka stoi na najwyższym piętrze WTC 11 września 2001 roku. Widząc nadlatujący samolot, wzdycha:

- Ech, ten to na mnie leci...

_____________________________

 

Powrót na górę

Dzieci

 

Babcie rozmawiają o swoich wnukach.
- Mój będzie ogrodnikiem, cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w ziemi.
- Mój będzie lekarzem, cały dzień ogląda doktora House'a.
- A mój będzie pilotem, cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją i mówi: Babciu, ale odlot!

___________________________

 

Mama była bardzo ciekawa, co jej ukochana córeczka robi z chłopakiem, kiedy zamykają się na długie godziny w pokoju. Pewnego razu ciekawość zwyciężyła i mama spróbowała podejrzeć przez dziurkę od klucza. Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą. Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem mówi: - Ale z was porządne dzieciaki. A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie? - O miesiączkę mamusiu...

___________________________

 

-Tatusiu, co to jest kompromis ?

-Odpowiem ci na przykładzie. Mama chciała, żeby jej kupić futro, a ja chciałem kupić samochód. Ostatecznie kupiliśmy palto i powiesiliśmy je w garażu...

_______________________________

 

-Tatusiu, dlaczego ty masz białą skórę, mama ma białą skórę, a ja czarną ?

-Synku - ciesz się, że nie szczekasz... taka balanga była...

________________________________

 

Późny wieczór. Nowakowie przyłapali nastoletniego syna, jak wymykał się z domu z wielką latarką w dłoni.
- Dokąd to?! - pytają.
- Na randkę - przyznał syn.
- Ha! Jak ja chodziłem w twoim wieku na randki, to nie potrzebowałem latarki - zakpił ojciec.
- No i popatrz na co trafiłeś...

_________________________________

 

Powrót na górę

 

Górale

 

Baca w sądzie. Sędzia go pyta:
- Czym zbiliście juhasa?
- Synecką wysoki sądzie.
- Wieprzową czy wołową?
- A z wąskotorówki.

_________________________________

 

Baca w sądzie odpowiada za nielegalne pędzenie bimbru.

Sędzia się go pyta:

-Przyznajecie się do winy ?

- Ni... 

-Czemu się nie przyznajecie ? Przecież mieliście wszystkie potrzebne narzędzia...

-Ano miołem. Ale wiecie wysoki sądzie - to skarzcie mnie i za gwałt..

-Jak to ?

- Bo narzędzia tyż mom !

__________________________________

 

Idzie baca przez połoniny i widzi jak turysta robi pompki dla zdrowia. Stanął i kiwa głową z niedowierzaniem:

-Różne halnioki żech widzioł ale coby babę spod chłopa wywioło - tego żech jeszcze nie widzioł.

___________________________________

 

Powrót na górę

 

Jaś

 

 

Przychodzi Jasiu z zakończenia roku szkolnego i mówi:
- Mamo, pan od matematyki mnie pochwalił.
- Tak, a co powiedziałeś?
- Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja największym.

___________________________

 Nauczycielka matematyki sprawdza pracę domową Jasia:

-Znowu pomyliłeś się przy dodawaniu. Wyszło ci dwa razy więcej, niż powinno...

-Tatuś pomagał mi przy odrabianiu lekcji.

-A kim jest z zawodu twój tatuś  ?

-Kelnerem.

________________________________

 

-Jasiu, dlaczego spóźniłeś się na lekcję ?

-Bo gdy czekałem na przystanku, to jednej pani zginęło sto złotych.

-I co, pomagałeś jej szukać ?

-Stałem na banknocie i czekałem, aż odjedzie autobus.

________________________________

 

Jasio jeździ nowym rowerem na około domu po 5 min krzyczy do mamy:
- Mamo jeżdżę bez 1 ręki !
Po 20 min krzyczy do mamy:
- Mamo jeżdżę bez 2 rąk !
Po 5 min krzyczy do mamy:
- Mamo jeżdżę bez zębów.
...

________________________________

 

Powrót na górę

Kościół

 

Ksiądz naprawia na plebanii płot. Otoczyła go gromadka przyglądających się jego pracy dzieci.

-Co, moje dziatki - pyta się ksiądz - chcecie się nauczyć jak się wbija gwoździe ?

-Nie, chcemy usłyszeć co mówi ksiądz jak się walnie młotkiem w palec.

_________________________________

 

Powrót na górę

 

Policja

 

 

Z raportu policyjnego (autentyczne):

"Udałem się do obiektu gastronomicznego w postaci sklepu celem dokonania zakupu towaru konsumpcyjnego zwanego jedzeniem"

I dalej (ten sam raport);

"Posłyszałem brzęk tłuczonej szyby, a następnie dźwięk, który zidentyfikowałem jako odgłos syna".

________________________________

 

Z raportu policyjnego (autentyczne):

"Patrolując ulicę ze starszym sierżantem X, poczułem gwałtowną potrzebę oddania moczu, który oddawszy, ujrzałem wyłaniającego się zza wzgórza figuranta podejrzewanego o czyn z art. 286 KK"

________________________________

 

Sprzątaczka została zgwałcona w pewnym biurze. Policjant ją przesłuchuje:
- No, proszę pani, jak do tego doszło?
- Myłam podłogę klęcząc na kolanach, naglę czuję że ktoś jest z tyłu i mnie zgwałcił.
- To czemu pani nie uciekała do przodu?
-Gdzie??? Na umyte?!!!!

_________________________________

Powrót na górę

 

Polityczne

 

Skrót programu antypowodziowego rządu:

"Pogłębiać dno i trzymać się koryta"

_________________________________

 

W remizie trwa spotkanie przedwyborcze. Kandydat na senatora mówi do zgromadzonych: 
- Chcę was uwolnić od komunizmu, anarchizmu, klerykalizmu... 
- A macie panocku coś na reumatyzm?

_________________________________

 

W kuluarach sejmowych poseł szepcze na ucho do posła: 
- Żona zdradza cię z trzema naszymi kolegami z ławy. 
Na to drugi, wzruszając bezradnie ramionami: 
- Nic na to nie poradzę. Mają większość. 

_________________________________

 

Jedzie Ziobro samochodem i potrącił 2 pieszych na przejściu.
Przychodzi do sędziego i pyta "Co z tym zrobimy"?
Sędzia się zastanowił i odpowiada:
Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki - 8 lat za próbę ucieczki.

________________________________

 

Powrót na górę

Różne

 

Adam i Ewa spacerują po raju
- Adam, kochasz mnie?
- A kogo mam kochać...
 

________________________________

 

Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
"I spraw, Panie Boże, by te wszystkie kalorie poszły w cycki!"

__________________________________

 

Powrót na górę

 

Szkoła

 

 

Synku, dlaczego nie poprawiłeś dwójki z matematyki? - Nie dało rady, nauczyciel nie wypuszczał dziennika z rąk.

___________________________

 

Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów.
- Życzę wam przyjemnych wakacji i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
- Nawzajem - odpowiada młodzież.

____________________________

 

Powrót na górę

 

Teściowa

 

Facet pyta ekspedientkę sklepu:
- Czy jest cukier w kostkach?
- Nie ma.
- A inne tanie bombonierki dla teściowej?

Powrót na górę

 

 

Wojsko

 

Porucznik wzywa kaprala i mówi:

-Słuchajcie kapralu, wiecie, że plutonowy Kowalski miał wypadek na poligonie i - niestety - zmarł. Idźcie do jego żony i jakoś powiedzcie jej o tym ale delikatnie bo ona ciężko chora na serce. Wymyślcie to jakoś...

-Tak jest, Panie Poruczniku !

Kapral puka do drzwi Kowalskich. Otwiera mu młoda kobieta. Kapral do niej:

-Czy wdowa po plutonowym Kowalskim ?

-Nie...

-A założymy się ?

________________________________

 

Przed II wojną światową na zabawie w remizie strażackiej tańczy dzielny rotmistrz z panną Lolcią. W pewnej chwili pociągnął nosem raz i drugi, skrzywił się niemiłosiernie i z kresowym akcentem mówi:

-Taż panna Lolcia i zebździć się musiała...

Panna Lolcia zaczerwieniła się, ale rezolutnie odpowiedziała:

-A jakże bym i mogła Panie Rotmistrzu - to jeno z ust mi tak czuć...

_________________________________

 

Powrót na górę

 

Zajączek

 

Z życia wzięte

 

Do biura podróży przychodzi klient i mówi: - Mam 50 euro. Chciałbym za to jakieś niedrogie wczasy, ale żeby na miejscu była biblioteka, bilard, basen, siłownia, sauna, a w pokoju - telewizor, komputer i kino domowe. - Nie ma u nas czegoś takiego. Chce pan takie wczasy za darmo, i to zagraniczne? - No pewnie. - To proszę się zgłosić do szwedzkiego więzienia.

_________________________________

 

-Dzień dobry panie Wacku. Co sie panu stało, że ma pan takiego siniaka na karku ?

-Byłem u lekarza, bo mam łupież. Zalecił mi nacierać włosy wodą toaletową. Nacierałem, nacierałem, aż mi deska sedesowa spadła na kark.

__________________________________

 

Dzwoni telefon. Mąż mówi do zony:
- Jak do mnie to powiedz, ze nie ma mnie w domu.
Zona odbiera i mówi:
- Mąż jest w domu...
Mąż:
- Czemu tak powiedziałaś, przecież mówiłem?!?
- Bo to był telefon do mnie! - odpowiada żona.

___________________________________

 

Kobieta dzwoni rano do swojego szefa i mówi, że nie przyjdzie do pracy, bo jest chora.
- A co pani jest? - pyta szef.
- Mam jaskrę analną.
- Że co!? Czym to się objawia??
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy...
________________________________________

 

Kolega opowiada koledze:
- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu środek na rozwolnienie.
- Zażyłeś ten środek?
- Zażyłem.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi.
..
_______________________________________

 

Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje!
Wstanie!?! Nie wstanie!?! Wstanie!?! Nie wstanie!?!
- Nie wstanie - komentuje jedna z babć - Znam chama z tramwaju.

___________________________________

 

Kolega do kolegi:

- Wiesz, zabrałem wczoraj żpnę do ZOO.

- I co ?

- A co ma byc ? Nie przyjęli jej.

_____________________________________

 

Powrót na górę

 

Żebracy

 

Siedzi żebrak pod kościołem i prosi przechodzącego obok mężczyznę:

-Panie łaskawy, daj parę złotych dla biednego...

-Nie mam niestety pieniędzy.

-To weź się do roboty, łachudro !

__________________________________

 

Powrót na górę

 

Żydowskie

 

W przedziale kolejowym jadą Biskup i Rabin. Ekscelencja pragnie jakoś nawiązać rozmowę ale ta się nie klei. Tematy różnic religijnych przy całej elokwencji Biskupa też jakoś nie wychodzą. Wreszcie zniecierpliwiony Biskup pyta:

-Kiedy Pan ze mną zje kawałek szynki ?

-Kiedy ? No na weselu Księdza Biskupa !

__________________________________

 

Żyd chełmski płynie do Ameryki. Na oceanie rozszalała się burza. Statek zaczyna tonąć... Rozlegają się lamenty, nawoływania, wybucha panika. Jedynie Żyd z Chełma siedzi spokojny. Podbiega do niego inny Żyd i krzyczy:

-Icek, na miłość boską ! Dlaczego Ty siedzisz tak spokojnie ?

-A dlaczego miałbym się niepokoić ?

-Człowieku ! Statek tonie !!!

-No to co ? Czy to mój statek ?

_________________________________

 

Na łożu śmierci leży Mojsze. Słabnącym głosem pyta się:

-Sara, moja żono najukochańsza - jesteś przy mnie ?

-Tak Mojsze - jestem.

-Rachelo - moja córeczko jedyna - jesteś przy mnie ?

-Tak Tate - jestem.

-Icek - mój synu umiłowany - jesteś przy mnie ?

-Tak Tate - jestem.

Żyd podnosi się ostatkiem sił i woła:

-To kto do cholery pilnuje sklepu !!!???

__________________________________

 

-Icek, masz może przy sobie sto złotych ?

-Nie mam nawet złamanego grosza.

-No a w domu ?

-Dziękuję, w domu wszyscy zdrowi.

___________________________________

 

Mojsze modli się do Jahwe:

-Jahwe: dla Ciebie wieczność to chwilka, dla Ciebie milion to grosik. Ty daj mi ten jeden grosik !

Jahwe się odzywa:

-Mojsze - Ty zaczekaj chwilkę.

___________________________________

 

Mojsze się żali Jahwe:

-Jahwe, straszna rzecz się stała. Nie wiem, co robić. Mój syn się przechrzcił !

Jahwe się odzywa:

-Mojsze - mój też się przechrzcił.

__________________________________

 

Mojsze modli się do Jahwe:

-Jahwe - Ty spójrz na mnie bo wielka niesprawiedliwość mi się dzieje. Ten Icek Rozenbaum wygrał milion na loterii. Rachela Rotkranz wygrała na loterii nawet dwa miliony. A ja nic - dlaczego w takiej niełasce mnie trzymasz ?

Jahwe odpowiada:

-Mojsze - Ty daj mi szansę - Ty kup nareszcie los !

_________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Powiedzonka

 

Małżeństwo to doskonałe urządzenie:

kobieta musi codziennie gotować a mężczyzna codziennie jeść.

________________________________

Pan Bóg to najgenialniejszy konstruktor:

wyjął żebro Adamowi i zbudował z niego głośnik.

________________________________

Ten, kto twierdzi, że kobieta jest słabą istotą

nigdy nie próbował przeciągnąć kołdry z kobiety na swoją stronę.

_________________________________

 

 

Przeczytane/Zasłyszane

 

Zasady walki politycznej: 
1. Jeśli warto o coś walczyć, to tym bardziej warto walczyć nieuczciwie. 
2. Nie kłam, nie oszukuj, nie kradnij... bez potrzeby. 
3. Szczera odpowiedź może Ci przysporzyć tylko problemów. 
4. Fakty, aczkolwiek interesujące, są bez znaczenia. 
5. Prawda jest zmienna. 
6. Obietnica to nie gwarancja. 

________________________________

 

Czym się różni polityk od damy? 
Jak dama mówi nie, to znaczy może. Jak dama mówi może, to znaczy tak. Jak dama mówi tak, to już nie jest damą. 
A polityk jak mówi tak, to znaczy może. Jak mówi może, to znaczy nie. A jak mówi nie, to już nie jest politykiem.
 

________________________________

 

Przeciętna amerykańska kobieta ma wymiary
90-60-90.... w calach...
 

________________________________


List z Polski


Warszawa 23.04.2016


Tato, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję na twój list. Dużo się zmieniło, nadal mieszkam w małym, wziętym na kredyt mieszkaniu. Od 6 lat jesteś w Wenezueli, może opowiem Ci ostatnie kilka lat.

Twoje mieszkanie wynajmowałem studentom, dochód skończył się, gdy rząd w ramach oszczędności kazał zamykać wszystkie uczelnie. W każdym razie udało mi się znaleźć kolejną osobę chętną do wynajmu. Była to starsza pani z psem. W związku z rozporządzeniem Unii Europejskiej z 2012 roku posiadanie psów z sierścią dłuższą niż 21 cm jest zakazane. Owa emerytka złamała przepis i odsiaduje 5 lat więzienia.

 

Próbowałem sprzedać twe lokum, jednak nikt się nie zgłosił. Rok później wszedł podatek katastralny, nie byłem w stanie jego utrzymać, straciłem je. Swój kredyt nadal spłacam.

 

Idąc „Dworcem Centralnym” (aktualnie najpopularniejszy hotel w Polsce) zastanawiałem się, co się dzieje, potem zobaczyłem mnóstwo martwych ciał. Wojsko strzelało do cywilów, którzy manifestowali „Koniec z tym Syfem”. Zginęło jakieś 10 000 osób, w telewizji powiedzieli, że to była błyskawiczna akcja, a demonstranci sami do siebie strzelali. Nikt tu nie pomaga, codziennie giną ludzie, lecz USA nie kwapi się z pomocą.

 

Słyszałeś, że wysłali ostatnio misję pokojową do Arabii Saudyjskiej? Podobno tamtejszy premier kazał zburzyć synagogę, co oburzyło mniejszości narodowe.

 

Powracając do kraju, moja sąsiadka po in-vitro szukała opiekunki do dziecka. Przyszła jakaś 18 latka, jedynym warunkiem było tylko opłacenie aborcji.

 

Do mieszkania obok wprowadziło się nowe małżeństwo, Tomek i Jacek są naprawdę mili, starają się o potomstwo.

 

Otworzyłem własny biznes, jednak byłem zmuszony go zamknąć, gdyż nie dostosowałem się do najnowszego rozporządzenia, mówiącego iż tylko osoby o zielonych oczach mogą zakładać firmy.

 

Pałac Kultury wykupił jakiś Izzak, zaś resztę centrum jakiś Ibrahim. Podobno jest to plan ratowania Polskiej gospodarki, gdzie mamy 90% wzrost PKB i tylko 60% ludności bezdomnej, posłowie mówią o złotym wieku Polaków. Obowiązek szkolny przestał obowiązywać, ok. 20% populacji jest analfabetami. W każdym razie pany z UE myślą nad zmianą nazwy naszego kraju. Podobno ma się nazywać „Państwo Wspólnoty Europejskiej”.

Mam nadzieję, że list do ciebie dotrze, bo Poczta Polska nie zapłaciła jeszcze odszkodowań za 2009 rok, za opóźnianie przesyłek.

BoomBoom

__________________________________

 

Powrót na górę

 

Rymowanki

 

Nie matura,
ale władza wszystkie
braki wynagradza.

____________________________

 

 

Powrót na górę


 

FILMIKI/Kabarety

 

Logo Platformy Obywatelskiej

 

 

Kargul i pawlak o rzadach PO i prezydencie

 

 

 

Powrót na górę

 


Popieramy polskie oraz przyjazne Polsce businessy


 

 

 

 

 

 


 

 

Polecane strony:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Liczba odwiedzin:

 

 

 

 

 

© Copyright by Polonia Semper Fidelis