Strona Główna

Organizacja

Księga Gości

Akademia Polska

Wiadomości

Poczta

Czat

Ruch Obrony Życia

Dokumenty i Materiały PSF

Humor i Satyra

Komunikaty PSF

Blog

Z życia Polonia Semper Fidelis

Solidarność

Sprawy polskie na Litwie Warto przeczytać Galerie Tragedia smoleńska
Porady Emigracyjne Polskie Drogi

Ogłoszenia

Drobne

Dwutygodnik PSF O nas Kontakt z nami
Wieści ze Lwowa Felietony i artykuły warte polecania  Książki warte przeczytania Doniesienia w pigułce Dział sportowy
Polonii Semper Fidelis
Kącik kulturalny

 

W naszym dziale humoru i satyry:

Blondynki

Dzieci

Górale

Jaś

Kościół

Policja

Polityczne

Rózne

Szkoła

Teściowa

Wojsko

Zajączek

Z życia wzięte

Żebracy

Żydowskie

 

 

 

 

 

________________________

 

 

KONGRES MEDIÓW NIEZALEŻNYCH

 

 

Zaprzyjaźnione strony:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Liczba odwiedzin:

 

 
free hit counter

 

 

Humor i satyra

 

 

Przesyłane przez Was dowcipy i satyra na pewno doprowadzą do rozrośnięcia się tej strony.

 

_________________________________________________

 

 

Dowcipy

 

 

Blondynki

 

Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią...
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruję tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił.
Boże, jak to boli!
- Który to konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie...

____________________________

 

Blondynka stoi na najwyższym piętrze WTC 11 września 2001 roku. Widząc nadlatujący samolot, wzdycha:

- Ech, ten to na mnie leci...

_____________________________

 

Blondynka wypełnia formularz:
Imię: Maria
Nazwisko: Kowalska
Urodzona: tak

____________________________

 

Szef do sprzątaczki - blondynki:
- Pani Jadziu, proszę posprzątać windę.
- Na każdym piętrze????

_____________________________

Blondynka wypełnia formularz:
Imię: Maria
Nazwisko: Kowalska
Urodzona: tak

________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Dzieci

 

Babcie rozmawiają o swoich wnukach.
- Mój będzie ogrodnikiem, cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w ziemi.
- Mój będzie lekarzem, cały dzień ogląda doktora House'a.
- A mój będzie pilotem, cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją i mówi: Babciu, ale odlot!

___________________________

 

Mama była bardzo ciekawa, co jej ukochana córeczka robi z chłopakiem, kiedy zamykają się na długie godziny w pokoju. Pewnego razu ciekawość zwyciężyła i mama spróbowała podejrzeć przez dziurkę od klucza. Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą. Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem mówi: - Ale z was porządne dzieciaki. A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie? - O miesiączkę mamusiu...

___________________________

 

-Tatusiu, co to jest kompromis ?

-Odpowiem ci na przykładzie. Mama chciała, żeby jej kupić futro, a ja chciałem kupić samochód. Ostatecznie kupiliśmy palto i powiesiliśmy je w garażu...

_______________________________

 

-Tatusiu, dlaczego ty masz białą skórę, mama ma białą skórę, a ja czarną ?

-Synku - ciesz się, że nie szczekasz... taka balanga była...

________________________________

 

Późny wieczór. Nowakowie przyłapali nastoletniego syna, jak wymykał się z domu z wielką latarką w dłoni.
- Dokąd to?! - pytają.
- Na randkę - przyznał syn.
- Ha! Jak ja chodziłem w twoim wieku na randki, to nie potrzebowałem latarki - zakpił ojciec.
- No i popatrz na co trafiłeś...

_________________________________

 

 

- Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?
- Byłeś, ale Cię oddali.
 

___________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Górale

 

Baca w sądzie. Sędzia go pyta:
- Czym zbiliście juhasa?
- Synecką wysoki sądzie.
- Wieprzową czy wołową?
- A z wąskotorówki.

_________________________________

 

Baca w sądzie odpowiada za nielegalne pędzenie bimbru.

Sędzia się go pyta:

-Przyznajecie się do winy ?

- Ni... 

-Czemu się nie przyznajecie ? Przecież mieliście wszystkie potrzebne narzędzia...

-Ano miołem. Ale wiecie wysoki sądzie - to skarzcie mnie i za gwałt..

-Jak to ?

- Bo narzędzia tyż mom !

__________________________________

 

Idzie baca przez połoniny i widzi jak turysta robi pompki dla zdrowia. Stanął i kiwa głową z niedowierzaniem:

-Różne halnioki żech widzioł ale coby babę spod chłopa wywioło - tego żech jeszcze nie widzioł.

___________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Jaś

 

 

Przychodzi Jasiu z zakończenia roku szkolnego i mówi:
- Mamo, pan od matematyki mnie pochwalił.
- Tak, a co powiedziałeś?
- Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja największym.

___________________________

 Nauczycielka matematyki sprawdza pracę domową Jasia:

-Znowu pomyliłeś się przy dodawaniu. Wyszło ci dwa razy więcej, niż powinno...

-Tatuś pomagał mi przy odrabianiu lekcji.

-A kim jest z zawodu twój tatuś  ?

-Kelnerem.

________________________________

 

-Jasiu, dlaczego spóźniłeś się na lekcję ?

-Bo gdy czekałem na przystanku, to jednej pani zginęło sto złotych.

-I co, pomagałeś jej szukać ?

-Stałem na banknocie i czekałem, aż odjedzie autobus.

________________________________

 

Jasio jeździ nowym rowerem na około domu po 5 min krzyczy do mamy:
- Mamo jeżdżę bez 1 ręki !
Po 20 min krzyczy do mamy:
- Mamo jeżdżę bez 2 rąk !
Po 5 min krzyczy do mamy:
- Mamo jeżdżę bez zębów.
...

________________________________

 

Powrót na górę

 

Kościół

 

Ksiądz naprawia na plebanii płot. Otoczyła go gromadka przyglądających się jego pracy dzieci.

-Co, moje dziatki - pyta się ksiądz - chcecie się nauczyć jak się wbija gwoździe ?

-Nie, chcemy usłyszeć co mówi ksiądz jak się walnie młotkiem w palec.

_________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Policja

 

 

Z raportu policyjnego (autentyczne):

"Udałem się do obiektu gastronomicznego w postaci sklepu celem dokonania zakupu towaru konsumpcyjnego zwanego jedzeniem"

I dalej (ten sam raport);

"Posłyszałem brzęk tłuczonej szyby, a następnie dźwięk, który zidentyfikowałem jako odgłos syna".

________________________________

 

Z raportu policyjnego (autentyczne):

"Patrolując ulicę ze starszym sierżantem X, poczułem gwałtowną potrzebę oddania moczu, który oddawszy, ujrzałem wyłaniającego się zza wzgórza figuranta podejrzewanego o czyn z art. 286 KK"

________________________________

 

Sprzątaczka została zgwałcona w pewnym biurze. Policjant ją przesłuchuje:
- No, proszę pani, jak do tego doszło?
- Myłam podłogę klęcząc na kolanach, naglę czuję że ktoś jest z tyłu i mnie zgwałcił.
- To czemu pani nie uciekała do przodu?
-Gdzie??? Na umyte?!!!!

_________________________________

Powrót na górę

 

 

Polityczne

 

Skrót programu antypowodziowego rządu:

"Pogłębiać dno i trzymać się koryta"

_________________________________

 

W remizie trwa spotkanie przedwyborcze. Kandydat na senatora mówi do zgromadzonych: 
- Chcę was uwolnić od komunizmu, anarchizmu, klerykalizmu... 
- A macie panocku coś na reumatyzm?

_________________________________

 

W kuluarach sejmowych poseł szepcze na ucho do posła: 
- Żona zdradza cię z trzema naszymi kolegami z ławy. 
Na to drugi, wzruszając bezradnie ramionami: 
- Nic na to nie poradzę. Mają większość. 

 

________________________________

 

Poseł PO jadąc samochodem potrącił 2 pieszych na przejściu. Przychodzi do znajomego prokuratora i pyta.

- Co z tym zrobimy?

Prokurator po chwili odpowiada.

- Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki 8 lat za próbę ucieczki z miejsca wypadku.

 

__________________________________

 

Wpływowy poseł umiera na ciężką chorobę. Jego dusza trafia do Nieba, gdzie wita go Święty Piotr.
"Witaj w Niebie. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy to pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić."
"Jak to co - wpuśćcie mnie" - mówi poseł.
Cóż, chciałbym, ale mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak - spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność.
"Serio, ja już wiem - chcę trafić do Nieba" - mówi poseł.
"Wybacz, ale mamy swoje zasady."
Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest  pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego przyjaciele oraz inni politycy, którzy pracowali z nim. Wszyscy są szczęśliwi i świetnie się bawią. Podbiegają do posła, witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa, a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem. Jest także Szatan który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem - świetnie się bawi i tryska humorem opowiadając dowcipy. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, minie jego czas.
Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę. Winda jedzie, jedzie i jedzie - aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr.
"Czas odwiedzić Niebo." - słyszy.
I tak mijają 24 godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.
"Cóż - spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los."
Poseł myśli chwilkę i odpowiada:
"Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy - w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle."
Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Szatan i klepie go po ramieniu.
"Nie rozumiem! - mówi poseł.
"Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!"
Szatan spogląda na posła, uśmiecha się i mówi:

"Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą.
A dziś na nas zagłosowałeś. - Już jest po wyborach... "(!!!)

____________________________________


Donald Tusk odwiedza z roboczą wizytą szkołę podstawową.
Po oficjalnej akademii pani mówi do uczniów- kochane dzieci jeśli macie jakieś pytania to możecie zadać je teraz panu premierowi.
Zgłasza się Jasiu: - Panie premierze mam do pana dwa pytania
Pierwsze: -Skąd wziął się trotyl na skrzydłach tupolewa?
Drugie: -Czy śmierć nawigatora Jaka-40 ma coś wspólnego z katastrofą w Smoleńsku?
Premier zastanawia się nad odpowiedzią i nagle dzwoni dzwonek na przerwę...
Po przerwie dzieci wracają do klasy a pani mówi: -Kochane dzieci jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania do Pana premiera to pytajcie.
Zgłasza się Małgosia: - Panie premierze mam do pana cztery pytania
Pierwsze: -Skąd wziął się trotyl na skrzydłach tupolewa?
Drugie: -Czy śmierć nawigatora Jaka-40 ma coś wspólnego z katastrofą w Smoleńsku?
Trzecie: -Dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił 20 minut przed czasem?
Czwarte: -Gdzie zniknął Jasiu?
________________________________________

 

 

 

Powrót na górę

 

Różne

 

Adam i Ewa spacerują po raju
- Adam, kochasz mnie?
- A kogo mam kochać...
 

________________________________

 

Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
"I spraw, Panie Boże, by te wszystkie kalorie poszły w cycki!"

__________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Szkoła

 

 

Synku, dlaczego nie poprawiłeś dwójki z matematyki? - Nie dało rady, nauczyciel nie wypuszczał dziennika z rąk.

___________________________

 

Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów.
- Życzę wam przyjemnych wakacji i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
- Nawzajem - odpowiada młodzież.

____________________________

 

Powrót na górę

 

 

Teściowa

 

Facet pyta ekspedientkę sklepu:
- Czy jest cukier w kostkach?
- Nie ma.
- A inne tanie bombonierki dla teściowej?

Powrót na górę

 

 

Wojsko

 

Porucznik wzywa kaprala i mówi:

-Słuchajcie kapralu, wiecie, że plutonowy Kowalski miał wypadek na poligonie i - niestety - zmarł. Idźcie do jego żony i jakoś powiedzcie jej o tym ale delikatnie bo ona ciężko chora na serce. Wymyślcie to jakoś...

-Tak jest, Panie Poruczniku !

Kapral puka do drzwi Kowalskich. Otwiera mu młoda kobieta. Kapral do niej:

-Czy wdowa po plutonowym Kowalskim ?

-Nie...

-A założymy się ?

________________________________

 

Przed II wojną światową na zabawie w remizie strażackiej tańczy dzielny rotmistrz z panną Lolcią. W pewnej chwili pociągnął nosem raz i drugi, skrzywił się niemiłosiernie i z kresowym akcentem mówi:

-Taż panna Lolcia i zebździć się musiała...

Panna Lolcia zaczerwieniła się, ale rezolutnie odpowiedziała:

-A jakże bym i mogła Panie Rotmistrzu - to jeno z ust mi tak czuć...

_________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Zajączek

 

 

Z życia wzięte

 

Do biura podróży przychodzi klient i mówi: - Mam 50 euro. Chciałbym za to jakieś niedrogie wczasy, ale żeby na miejscu była biblioteka, bilard, basen, siłownia, sauna, a w pokoju - telewizor, komputer i kino domowe. - Nie ma u nas czegoś takiego. Chce pan takie wczasy za darmo, i to zagraniczne? - No pewnie. - To proszę się zgłosić do szwedzkiego więzienia.

_________________________________

 

-Dzień dobry panie Wacku. Co sie panu stało, że ma pan takiego siniaka na karku ?

-Byłem u lekarza, bo mam łupież. Zalecił mi nacierać włosy wodą toaletową. Nacierałem, nacierałem, aż mi deska sedesowa spadła na kark.

__________________________________

 

Dzwoni telefon. Mąż mówi do zony:
- Jak do mnie to powiedz, ze nie ma mnie w domu.
Zona odbiera i mówi:
- Mąż jest w domu...
Mąż:
- Czemu tak powiedziałaś, przecież mówiłem?!?
- Bo to był telefon do mnie! - odpowiada żona.

___________________________________

 

Kobieta dzwoni rano do swojego szefa i mówi, że nie przyjdzie do pracy, bo jest chora.
- A co pani jest? - pyta szef.
- Mam jaskrę analną.
- Że co!? Czym to się objawia??
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy...
________________________________________

 

Kolega opowiada koledze:
- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu środek na rozwolnienie.
- Zażyłeś ten środek?
- Zażyłem.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi.
..
_______________________________________

 

Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje!
Wstanie!?! Nie wstanie!?! Wstanie!?! Nie wstanie!?!
- Nie wstanie - komentuje jedna z babć - Znam chama z tramwaju.

___________________________________

 

Kolega do kolegi:

- Wiesz, zabrałem wczoraj żpnę do ZOO.

- I co ?

- A co ma byc ? Nie przyjęli jej.

_____________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Żebracy

 

Siedzi żebrak pod kościołem i prosi przechodzącego obok mężczyznę:

-Panie łaskawy, daj parę złotych dla biednego...

-Nie mam niestety pieniędzy.

-To weź się do roboty, łachudro !

__________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Żydowskie

 

W przedziale kolejowym jadą Biskup i Rabin. Ekscelencja pragnie jakoś nawiązać rozmowę ale ta się nie klei. Tematy różnic religijnych przy całej elokwencji Biskupa też jakoś nie wychodzą. Wreszcie zniecierpliwiony Biskup pyta:

-Kiedy Pan ze mną zje kawałek szynki ?

-Kiedy ? No na weselu Księdza Biskupa !

__________________________________

 

Żyd chełmski płynie do Ameryki. Na oceanie rozszalała się burza. Statek zaczyna tonąć... Rozlegają się lamenty, nawoływania, wybucha panika. Jedynie Żyd z Chełma siedzi spokojny. Podbiega do niego inny Żyd i krzyczy:

-Icek, na miłość boską ! Dlaczego Ty siedzisz tak spokojnie ?

-A dlaczego miałbym się niepokoić ?

-Człowieku ! Statek tonie !!!

-No to co ? Czy to mój statek ?

_________________________________

 

Na łożu śmierci leży Mojsze. Słabnącym głosem pyta się:

-Sara, moja żono najukochańsza - jesteś przy mnie ?

-Tak Mojsze - jestem.

-Rachelo - moja córeczko jedyna - jesteś przy mnie ?

-Tak Tate - jestem.

-Icek - mój synu umiłowany - jesteś przy mnie ?

-Tak Tate - jestem.

Żyd podnosi się ostatkiem sił i woła:

-To kto do cholery pilnuje sklepu !!!???

__________________________________

 

-Icek, masz może przy sobie sto złotych ?

-Nie mam nawet złamanego grosza.

-No a w domu ?

-Dziękuję, w domu wszyscy zdrowi.

___________________________________

 

Mojsze modli się do Jahwe:

-Jahwe: dla Ciebie wieczność to chwilka, dla Ciebie milion to grosik. Ty daj mi ten jeden grosik !

Jahwe się odzywa:

-Mojsze - Ty zaczekaj chwilkę.

___________________________________

 

Mojsze się żali Jahwe:

-Jahwe, straszna rzecz się stała. Nie wiem, co robić. Mój syn się przechrzcił !

Jahwe się odzywa:

-Mojsze - mój też się przechrzcił.

__________________________________

 

Mojsze modli się do Jahwe:

-Jahwe - Ty spójrz na mnie bo wielka niesprawiedliwość mi się dzieje. Ten Icek Rozenbaum wygrał milion na loterii. Rachela Rotkranz wygrała na loterii nawet dwa miliony. A ja nic - dlaczego w takiej niełasce mnie trzymasz ?

Jahwe odpowiada:

-Mojsze - Ty daj mi szansę - Ty kup nareszcie los !

_________________________________

 

Powrót na górę

 

 

 

Powiedzonka

 

Małżeństwo to doskonałe urządzenie:

kobieta musi codziennie gotować a mężczyzna codziennie jeść.

______________________________

Pan Bóg to najgenialniejszy konstruktor:

wyjął żebro Adamowi i zbudował z niego głośnik.

________________________________

Ten, kto twierdzi, że kobieta jest słabą istotą

nigdy nie próbował przeciągnąć kołdry z kobiety na swoją stronę.

_________________________________

 

 

 

Przeczytane/Zaslyszane

 

Zasady walki politycznej: 
1. Jeśli warto o coś walczyć, to tym bardziej warto walczyć nieuczciwie. 
2. Nie kłam, nie oszukuj, nie kradnij... bez potrzeby. 
3. Szczera odpowiedź może Ci przysporzyć tylko problemów. 
4. Fakty, aczkolwiek interesujące, są bez znaczenia. 
5. Prawda jest zmienna. 
6. Obietnica to nie gwarancja. 

________________________________

 

Czym się różni polityk od damy? 
Jak dama mówi nie, to znaczy może. Jak dama mówi może, to znaczy tak. Jak dama mówi tak, to już nie jest damą. 
A polityk jak mówi tak, to znaczy może. Jak mówi może, to znaczy nie. A jak mówi nie, to już nie jest politykiem.
 

________________________________

 

Przeciętna amerykańska kobieta ma wymiary
90-60-90.... w calach... 

________________________________


List z Polski


Warszawa 23.04.2016


Tato, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję na twój list. Dużo się zmieniło, nadal mieszkam w małym, wziętym na kredyt mieszkaniu. Od 6 lat jesteś w Wenezueli, może opowiem Ci ostatnie kilka lat.

Twoje mieszkanie wynajmowałem studentom, dochód skończył się, gdy rząd w ramach oszczędności kazał zamykać wszystkie uczelnie. W każdym razie udało mi się znaleźć kolejną osobę chętną do wynajmu. Była to starsza pani z psem. W związku z rozporządzeniem Unii Europejskiej z 2012 roku posiadanie psów z sierścią dłuższą niż 21 cm jest zakazane. Owa emerytka złamała przepis i odsiaduje 5 lat więzienia.

 

Próbowałem sprzedać twe lokum, jednak nikt się nie zgłosił. Rok później wszedł podatek katastralny, nie byłem w stanie jego utrzymać, straciłem je. Swój kredyt nadal spłacam.

 

Idąc „Dworcem Centralnym” (aktualnie najpopularniejszy hotel w Polsce) zastanawiałem się, co się dzieje, potem zobaczyłem mnóstwo martwych ciał. Wojsko strzelało do cywilów, którzy manifestowali „Koniec z tym Syfem”. Zginęło jakieś 10 000 osób, w telewizji powiedzieli, że to była błyskawiczna akcja, a demonstranci sami do siebie strzelali. Nikt tu nie pomaga, codziennie giną ludzie, lecz USA nie kwapi się z pomocą.

 

Słyszałeś, że wysłali ostatnio misję pokojową do Arabii Saudyjskiej? Podobno tamtejszy premier kazał zburzyć synagogę, co oburzyło mniejszości narodowe.

 

Powracając do kraju, moja sąsiadka po in-vitro szukała opiekunki do dziecka. Przyszła jakaś 18 latka, jedynym warunkiem było tylko opłacenie aborcji.

 

Do mieszkania obok wprowadziło się nowe małżeństwo, Tomek i Jacek są naprawdę mili, starają się o potomstwo.

 

Otworzyłem własny biznes, jednak byłem zmuszony go zamknąć, gdyż nie dostosowałem się do najnowszego rozporządzenia, mówiącego iż tylko osoby o zielonych oczach mogą zakładać firmy.

 

Pałac Kultury wykupił jakiś Izzak, zaś resztę centrum jakiś Ibrahim. Podobno jest to plan ratowania Polskiej gospodarki, gdzie mamy 90% wzrost PKB i tylko 60% ludności bezdomnej, posłowie mówią o złotym wieku Polaków. Obowiązek szkolny przestał obowiązywać, ok. 20% populacji jest analfabetami. W każdym razie pany z UE myślą nad zmianą nazwy naszego kraju. Podobno ma się nazywać „Państwo Wspólnoty Europejskiej”.

Mam nadzieję, że list do ciebie dotrze, bo Poczta Polska nie zapłaciła jeszcze odszkodowań za 2009 rok, za opóźnianie przesyłek.

BoomBoom

__________________________________

 

Powrót na górę

 

 

Rymowanki

 

Nie matura,
ale władza wszystkie
braki wynagradza.

____________________________

 

 

Powrót na górę


 

FILMIKI/Kabarety

 

Felieton Jana Pietrzaka - Premier nie odda Polski

 

 

Jan Pietrzak (Wywiad) - Druga Kawa 12-06-2013

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Jedna trzecia wolnosci 4/6/89

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Ozel morze w rurzowym kolorze

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Nienasyceni pozeracze premii

 

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - W poszukiwaniu optymizmu

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Dluga zima balwanskiej szajki

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Nienasyceni pozeracze premii

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Kara bedzie sroga

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Tematyka plciowa dzieli rzad

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Ustawa o zbrojnej pomocy

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - koncowka 12/Poczatek 13 roku

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Prezydent zgolil wasy

 

 

Fe;ieton Jana Pietrzaka - Taki zamachowiec jaki prezydent

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - atak na istote polskosci

 

 

My polacy...

 

 

ryszard makowski - Bach, bach zamach...

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - Rozpedzanie niepodleglosci

 

 

Felieton Jana Pietrzaka - wolnosc dla trotylu

 

 

 

Powrót na górę

 

 

 

humor zeszytów

 

 

Robinson z Piętaszkiem wkrótce zaludnili bezludną wyspę.
***
Jacek Soplica po swojej śmierci był jakiś nieswój, ale przecież wiedział,
że całe życie poświęcił ojczyźnie.
***
Dosyć szybko można się zorientować, że Izabela nie nadaje się do interesu,
który ma Wokulski.
***
Doktor Judym, ponieważ współżył z chłopami, często znajdował się na czworakach.
***
Pan Tadeusz zobaczył Zosię na płocie i poznał, że była dziewicą.
***
Jacek Soplica szukał zapomnienia pod zakonnym habitem.
***
 Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
***
Wokulski spotkał Izabelę na spacerze w łazience.
***
Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
***
Za ścianą dał się słyszeć tupot kopyt i po chwili do karczmy wpadła Danusia
z księżną Mazowiecką.
***
M jak mitologia
***
Odyseusz zrzucił z siebie żebraczy strój i stanął w całej swojej okazałości
przed przerażonymi zalotnikami.
***
Dedal potrafił różne rzeczy, więc pewnego dnia żona Minosa urodziła dziecko.
***
Jazon, wróciwszy do swojego stryjka, pokazał mu złote runo, ten zdębiał i zbladł.
***
Chłop wolał iść gdzieś pod drzewo, byle nie robić u pana.
***
Cesarz Franciszek Józef oprócz kobiet klepał również konie, podczas gdy
inni klepali biedę.
***
Przez kilkadziesiąt lat Polska nie pokazywała się na mapie, bo była rozebrana.
***
Aleksander Wielki był dlatego sławny, bo założył wielkie reformy.
***
Działalność tajnych związków kończyła się ścinaniem członków.
***
Gaudenty wziął kropidło, zakropił mu oczy i członkiem uderzył w czoło.
***
Krzyżacy mordowali, palili i gwałcili starców, kobiety i dzieci.
***
Car, idąc do celu, opierał się na mordzie.
***
Emilia Plater była pułkownikiem o kobiecych piersiach widocznych spod
munduru.
***
Kajetan Koźmian przez 25 lat gładził swój język.
***
Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, że ona się utopiła, a on umarł z głodu.
***
Jagna na szczęście nie była długo chora, wkrótce zmarła.
***
Liczne wypadki spowodowane są także przez dzieci. Te ostatnie powstają
przez niedbalstwo, nieostrożność lub podczas zabawy. Chyba rodziców
***
Lis był chytry a pod spodem biały.
***
Krasicki zawsze wesoły i uśmiechnięty zmarł w roku 1801.
***
Na skutek żałoby swojej matki Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.
***
Obok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem.
***
Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.
***
Zwyczaj opalania się na plaży pochodzi z epoki brązu.
***
Jednym z nałogów szlacheckich w XVIII wieku było pijaństwo,
któremu Krasicki poświęcił wiele czasu i wysiłku.
***
Dziadek był kawalerzystą, bo nie mógł znaleźć panny.
***
Wiersze, które pisała Konopnicka, przedstawiały obraz nędzy i rozpaczy.
***
Bogurodzica była napisana w języku polskim po łacinie.
***
Już przed ślubem Jagna miała liczne upadki moralne.
***
Straszne były te krzyżackie mordy.
***
Dzieci nie miały od dawna w ustach bochenka chleba.
***
Andrzej nie miał taty, więc zajmował się nim ojciec.
***
Bił swoją żonę, z którą miał dzieci przy pomocy sznurka.
***
Kolumb zobaczył u nagich Indian wisiorki ze szczerego złota.
***
Kochali się do utraty tchu, lecz bez wzajemności.
***
Chorym mówił miłe słówka, pocieszał ich tak, że nikt nie tracił nadziei, że umrze.
***
Lekarz przed operacją myje ręce i pielęgniarki.
***
Gramatycznie rzecz biorąc, dziewczyna ma inną końcówkę niż chłopiec.
***
Bakterie, które rozmnażają się przez kichanie, prowadzą tryb życia koczowniczy.
***
U żaby kończyny przednie są dłuższe niż krótsze.
***
Kijanka różni się od żaby tym, że nie jest do niej podobna.
***
Jeż i jaskółka to zwierzęta, które pomagają rolnikowi w zjadaniu robaków.
***
Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
***
Była to wyspa położona z dala od morza.
***
Azja jest największym kontynentem na Ziemi, a nawet na świecie.
***
Okres baroku charakteryzował się tym, że wszystkie rzeźby były tłuste.
***
Gioconda z uśmiechem spoglądała na Leonarda, który ją wymalował po twarzy.
***
Michał Anioł rzeźbił ludzi nago.

***

Żoną króla Zygmunta Starego była Bona z dworca.
***

Nad prawidłowym orzecznictwem sądów rejonowych i wojewódzkich czuwa sąd ostateczny.

***
Konserwatyzm to ochrona przed psuciem się np. konserwy.

***
Na ukształtowanie powierzchni ziemi mają wpływ jej trzęsienia oraz wulkanizacja.

***
Gdyby nie echo, to by Wojski nie grał.

***
Dyrektor uścisnął pracowników z przodu i z tyłu.

***
Jak strażacy zobaczą pożar to sikają.

***
Lekarze przed operacją myją ręce i pielęgniarki.

***
Przed wścieklizną chronią człowieka szczepionka i kaganiec.

***
Jontek miał wspaniałą detonację głosu.

***
Dżdżownica spulchnia glebę i robi ulgę rolnikowi.

***
W czasie burzy babcia wystawiła obraz święty, aby piorun strzelił w niego, a nie dom.

***
Kiedy jest ślisko dziadek nie wychodzi. Boi się złamać rękę, nogę lub inny członek.

***
Romans to gatunek literacki który dzieje się nocą.

***
Potraktował ją jak kobietę i od tej pory jest w ciąży.

***
Nie mam czasu na życie bo znów trzeba iść do szkoły.

***
Moja ciocia kupiła kiełbasę podlaską i leżała później przez tydzień w lodówce.

***
W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.

***
Praca lekarza jest trudna i niebezpieczna dla pacjentek.

***
Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.

***
Glisty mają rybacy i dzieci.

***

Podczaszy to cios w tył głowy.

***
Szlachta soplicowska poczuła miłość do swej rozebranej ojczyzny.

***
Z szopy wyszli żacy, trzymając w rękach narządy potrzebne do otrzęsin.

***
Wraz z wynalezieniem koła i pieniędzy, ludzie zaczęli kręcić interesy.

***
Mama nie wypuściła mnie z domu z powodu ciemnoty.

***
Masłem się maśli, a smalcem smali.

***
Organ to instrument kościelny i narządy ludzkie.

***
Harfa jest podobna do łabędzia, tylko gorzej pływa.

***
Kiedy arab chciał uderzyć Stasia, to Nel zasłoniła go piersiami.

***
Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.

***
Walutą angielską są funty i penisy.

***
Młodzi rolnicy dostarczaliby więcej plonów, ale brakuje im żon.

***
Żaby na wiosnę znoszą jaja w galarecie.

***
Kościuszko wyciągnął i powiedział, że nie schowa.

***
Został zaciągnięty do wojska ochotniczo.

***
Człowiek pierwotny miał bardzo prymitywne narzędzia do założenia rodziny.

***
Ślimakowa wciąż napierała na męża szepcząc żeby się nie cofał.

***
Wśród wirusów rozróżniamy mikroby, mikrony, mikrusy, mikrobusy.

***
 Polana jest formą lasu baz lasu.

***
Jagienka stale opiekował się Zbyszkiem ponieważ jego zawsze brały ciągoty.

***
Nerki, moczowody, pęcherz i cewka moczowa tworzą układ wydalniczy.

***
Ojciec wyjechał na wakacje, aby dzieci miały świeże powietrze.

***
Niektóre bakterie rozkładają obornik na kompot.

***
Chłop specjalnie dąży do tego, aby panu nie urosło.

***
Reumatyzm łamie dziadka i przepowiada pogodę.

***
Hrabia miał krótką kamizelkę i spodnie tego samego koloru.

***
Był dowódcą, który umiał podrywać żołnierzy.

***
Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziadek z wyrostkiem na przodzie.

***
W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.

***
Bolesław Chrobry był mężny, mocny, wysoki i ciężarny.

***
Karp to ryba wodno-świąteczna.

***
Rej widząc, że Polacy nie gęsi, zaczął pisać po polsku.

***
W szpitalu, ciężko chorym podali kaczki jako przystawkę.

***
Gospodyni doiła krowę i ryczała w niebogłosy.

***
Pod adresem Jaśka został skierowany cytat "gdzie jest chamie złoty róg".

***
Danuśka stanęła na ławie i zagrała na lutownicy.

***
Rak jest stawonogiem, bo trzyma nogi w stawie.

***
Chcę studiować filozofię polską, aby zostać pełnowartościową krawcową.

***
W dniu wiosny poszliśmy nad rzekę wesołym konduktem.

***
Na klimat Europy wpływa morze, które nas olewa.

***
Rozalkę leczono niekonwencjonalnie - w piecu.

***
Chłop powoli bronował, bo kamienie wchodziły mu w zęby.

***
Maria Konopnicka urodziła 8 dzień, po czym się zbuntowała.

***
W lesie trzeba się zachowywać cicho, bo echo roznosi.

***
Trójdźwięk składa się z 3 klawiszy.

***
Lato spędzę w górach u kuzynek z których zejdę po wakacjach.

***
Pszczoła gryzie tyłem, bo przód ma do zbierania miodu.

***
Kasia śpiewała fałszywie, bo miała zeza.

***
Nauczycielki nie uświadomiły uczniów, a przecież były do tego stworzone.

***
Mickiewicz spotkał wielu ludzi, do których zawsze wynosił.

***
Mimo śmierci Norwid nie załamuje się i dalej wierzy w zwycięstwo.

***
Na wsi panowała ciemnota i wójt.

***
Franciszek Józef, oprócz kobiet, klepał także konie.

***
W dawnych czasach chłopi żyli dłużej niż człowiek.

***
Kury w zimie znoszą zawsze droższe jajka.

***
Oko składa się z siatkówki i koszykówki.

***
Telimena leżała na łące, a po jej środku płynęła rzeka.

***
Drzymała woził się wozem naokoło, a Niemcy mogli mu naskoczyć.

***
Staś jest zdolny do wszystkiego, nawet do nauki.

***
Szklanka wódki otworzyła bacy usta, ale zamknęła oczy.

***
Obywatel po użyciu probierza trzeźwości zmienił kolor. To znak, że alkohol był używany.

***
Rozróżniamy filmy kostiumowe, ubraniowe i na golasa.

***
Ślimak, to jednocześnie płeć męska i żeńska, ale z niej nie korzysta.

***
Kochali się do utraty tchu, ale bez wzajemności.

***
Jurand był rycerzem szybkiego reagowania.

***
Darek miał na plecach tornister i niebieskie oczy.

***
Klara była ładna i hoża jak dynia.

***
Słowacki, chociaż poeta był mądry.

***
Na meczu Górnika z Legią najlepiej grała orkiestra strażacka

***

 

Powrót na górę

 

 

 


Popieramy polskie oraz przyjazne Polsce businessy


 

 

 

 

 


 

 

 

  © Copyright by Polonia Semper Fidelis