Wersja polska   Polska   English version   Wielka Brytania   Version en Español     

 

Strona Główna

Organizacja

Księga Gości

Akademia Polska

Wiadomości

Poczta

Czat

Ruch Obrony Życia

Dokumenty i Materiały PSF

Humor i Satyra

Komunikaty PSF

Blog

Z życia Polonia Semper Fidelis

Solidarność

Sprawy polskie na Litwie Warto przeczytać Galerie Tragedia smoleńska
Porady Emigracyjne Polskie Drogi

Ogłoszenia

Drobne

Listy do Redakcji O nas Kontakt z nami
Wieści ze Lwowa Kluby Gazety Polskiej Książki warte przeczytania USOPAŁ Dział sportowy
Polonii Semper Fidelis
Kącik kulturalny

 

 

NASZA

FILMOTEKA

DOKUMENTU

 


 

Archiwum:

 

Wybory 2010

Wybory 2011

 

 

Zaprzyjaźnione strony:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Liczba odwiedzin:

 

 

 

Kącik Kulturalny
Polska myśl niezależna w twórczości artystycznej: Posłuchaj - Przeczytaj - Obejrzyj  

 
Nasze Debiuty Artystyczne:
Poezja
GRZEGORZ PRZESZŁO

NOTKA O AUTORZE:




Urodzony 19. 03. 1990 w Przemyślu. Szkołę podstawową ukończył w Sufczynie, gimnazjum w Birczy, a liceum ogólnokształcące w Dubiecku. Kilkakrotnie brał udział w konkursach literackich, zarówno recytatorskich jak i autorskich. Aktualnie mieszka w Birczy (woj. podkarpackie). Student piątego roku w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu. Interesuje się w szczególności historią oraz bieżącą sytuacją w świecie. Jego pasją jest pisanie. Swoje wiersze publikował w prasie lokalnej, studenckiej oraz kilku portalach internetowych.
O motywach swojej twórczości oraz podzielenia się nią z nami pisze:
"Zdecydowałem się napisać do Państwa dlatego, że szczególnie bliscy są mi moi Rodacy, którym nie jest dane żyć w Polsce, ale Polska żyje w Nich i Oni Polską żyją. Kocham moich Rodaków i chciałem coś dla Nich napisać – zapewne arcydziełem to nie jest, ale włożyłem w to swoje serce dla Nich."

P

Prolog

Jest takie Słowo

Słowo święte

Piękne jak dłonie matki

Ciepłym chlebem pachnące

Słowo co serce otula i pieści

Myśli słodkich wielość budzi

Słowo co rany liże

Rwący ból duszy koi

Chwalebne całując blizny

Jest takie Słowo co szeptem przed Bogiem się staje

I po policzkach na ziemię spływa

Jest takie Słowo

Słowo święte

Tak drogie

Proste

-Proszę o ciszę-

Ojczyzna

Papierowe usta

 Mieli hołd złożyć-

Sami hołdem się stali.

A nam ta krew gorzka,

jakbyśmy się wstydzili?

Jakbyśmy się bali…

 

A więc tyś to brzozo?

Tyś to uczyniła?

Czy miałaś wspólnika?

Czyżby… mgła nim była?

 

Proszę nie jątrzyć!

Po co dzielić, w narodzie stawiać tamy!

…śledztwo trwa –

Mgła gdzieś uciekła, ale szukamy.

 

Czemu milczysz?

Przyznaj się, ty o białej korze!

A może ona… niewinna?

Może, to polski był zamach na smoleńską brzozę?

 

Oto przełom w śledztwie! –

Tylko proszę nie jątrzyć –

kamień stumilowy:

Delegacji wcale nie było.

A samolot? – Papierowy.

 

Co za wspaniałe Państwo!

Wszystko w nim takie proste,

 do kanta, kolorowe…

Tylko błagam Ciebie Panie –

Nie dopuść deszczu na to Państwo papierowe.

 

Pusta wydmuszka w wydmuszce pustej.

Czy my też papierowi?

Czy serca?

Czy usta?

Boże… Ty też papierowy?

 

Musimy hołd składać Ojczyźnie,

Choćby, ci papierowi zabraniali –

to tylko strach tak bardzo ludzki,

bo mgła już opada,

A świat z papieru zwykł się szybko palić…

 

Paw

 Czy może Cię o coś prosić Panie,

paw żyjący w sali lustrzanej?

 

Żebyś do drzwi przestał Panie pukać…

Żebyś nie zaglądał przez dziurkę od klucza…

 

i żebyś był trochę ciszej Panie,

by paw mógł słyszeć swoje błaganie.

 

Miarą miłości wcale nie jest to, ile komuś dajesz,

lecz to, jak wiele potrafisz dla niego stracić.

 

Zbyt często rozmawiamy o abdykacji Papieża w taki sposób,

jakby Pan Bóg nic o niej nie wiedział.

 

Wołyńskie kłosy

W czarnej nocy świata

Nad oceanem milczenia

Zadrwił diabeł z człowieka

Wyszedł z piekielnego cienia

 

W tak gęstej ciszy

Czekały Wołyńskie Dziecięta

Pozwólmy jej mówić

Ona najlepiej pamięta

 

Dusza w niebo się wtapia

Ziemia krwią jest pojona

Lecz pić jej nie może

Bo to krew niespełniona

 

Wczoraj zginęli

Dziś z martwych ożyli

O jedno do nas wołają

Byśmy jutro przebaczyli

 

Zdejmij buty człowieku

Gdy stąpasz po Ich cmentarzu

Wyjmij serce z piersi

I złóż na Wołyńskim Ołtarzu

 

 

 

Popieramy polskie oraz przyjazne Polsce businessy


 

 

 

 

 

 


 




 

© Copyright by Polonia Semper Fidelis