
Wersja polska
English version
Version en Español
|
Zapraszamy do odwiedzenia naszych dzia³ów:
Z ¿ycia Polonia Semper Fidelis
NASZA FILMOTEKA DOKUMENTU
Archiwum:
|
66- letni dziœ ksi¹dz Stanis³aw w minionych tygodniach by³ jednym z najbardziej aktywnych obroñców krzy¿a stoj¹cego przed Pa³acem Prezydenckim. Od wielu dni kapelan z warszawskiego ¯oliborza przychodzi³ regularnie na Krakowskie Przedmieœcie, aby modliæ siê wraz ze wszystkimi, którzy domagali siê pozostawienia krzy¿a upamiêtniaj¹cego ofi ary katastrofy z 10 kwietnia. Wszystko wskazuje na to, ¿e wizyta ksiêdza Ma³kowskiego na Krakowskim Przedmieœciu w miniony czwartek mo¿e byæ ostatni¹. Duchowny otrzyma³ bowiem od warszawskiej kurii polecenie zaprzestania udzia³u w modlitwach pod Pa³acem Prezydenckim. Ofi cjalnie z powodu obowi¹zuj¹cego w Koœciele zakazu mieszania siê w politykê. „Terrorysta” w sutannie Wszystko zaczê³o siê od niefortunnej wypowiedzi biskupa Tadeusza Pieronka. W jednym z wywiadów kontrowersyjny krakowski biskup u¿y³ okreœlenia „terroryœci” w stosunku do ksiêdza Ma³kowskiego i nieznanego szerzej salezjanina, ojca Jacka. Ci dwaj warszawscy duchowni prawie codziennie przychodzili pod krzy¿ na Krakowskim Przedmieœciu (w sierpniu ksi¹dz Stanis³aw krzy¿ ten poœwiêci³). Odmawiali ró¿aniec i modlili siê wspólnie z osobami, które pilnowa³y krzy¿a smoleñskiego. W trakcie wspólnych modlitw ksi¹dz Ma³kowski wielokrotnie przemawia³ do wiernych. Te przemówienia i wspólne modlitwy tak bardzo rozwœcieczy³y biskupa Pieronka, ¿e za¿¹da³, by obu duchownych „usun¹æ si³¹”. Temu ostatniemu wezwaniu nikt nie uczyni³ zadoœæ. Do zdecydowanych dzia³añ przyst¹pi³a natomiast warszawska kuria. Prze³o¿eni ofi cjalnie wezwali ksiêdza Ma³kowskiego na rozmowê i zakazali mu brania udzia³u w modlitwach przed Pa³acem Prezydenckim. Informacjê tê w rozmowie z portalem Fronda.pl (który jako pierwszy ujawni³ sprawê) potwierdzi³ kanclerz warszawskiej kurii, ksi¹dz Grzegorz Kalwarczyk. – Ju¿ od czasu stanu wojennego ksi¹dz Ma³kowski ma zakaz publicznego wystêpowania i wypowiadania siê na uroczystoœciach – komentowa³ ksi¹dz Kalwarczyk. Jego zdaniem, rola ksiêdza Ma³kowskiego powinna ograniczyæ siê tylko do pos³ugi duszpasterskiej i pomocy przy pogrzebach na cmentarzu na Wólce Wêglowej. Jeœli ksi¹dz Ma³kowski nie podporz¹dkuje siê poleceniu zwierzchników, grozi mu nawet suspensa, czyli koœcielna kara zakazuj¹ca kap³anowi wykonywania niektórych czynnoœci. Koœció³ podzielony W wypowiedziach dla mediów ksi¹dz Stanis³aw Ma³kowski zapowiada³, ¿e wyœle list do arcybiskupa warszawskiego z proœb¹ o spotkanie i wyjaœnienie mu sprawy. Jest przekonany, ¿e modlitwami pod Pa³acem nie zrobi³ niczego wbrew prawu kanonicznemu, a wypowiadaj¹c swoje pogl¹dy, korzysta³ z przys³uguj¹cej ka¿demu wolnoœci s³owa. Wiêkszoœæ hierarchów koœcielnych w ogóle siê na ten temat nie wypowiedzia³a. Ofi cjalnego stanowiska Episkopatu w tej sprawie brakuje. W obronie duchownego wyst¹pi³ m.in. ksi¹dz Tadeusz Isakowicz-Zaleski – autor ksi¹¿ki „Ksiê¿a wobec bezpieki”, który uzna³ zachowanie warszawskiej kurii za niepowa¿ne. Wed³ug niego, ksi¹dz Ma³kowski nie wykroczy³ przeciwko zasadom obowi¹zuj¹cym w Koœciele, a pod krzy¿em wykonywa³ swoj¹ duszpastersk¹ pos³ugê. Wysz³o przy okazji na jaw, ¿e formalnie kuria warszawska niczego ksiêdzu Ma³kowskiemu na nowo nie zabroni³a. Zakaz wypowiadania siê publicznie obowi¹zuje bowiem tego kap³ana od... czasów stanu wojennego. Ksi¹dz Zaleski zwraca uwagê na fakt, ¿e sam ten fakt jest kuriozalny i Ÿle œwiadczy o kurii, a nie o duchownym, którego dotyczy. Czy¿by po takim stanowisku warszawska kuria zamierza³a suspendowaæ równie¿ ksiêdza Zaleskiego? W jego oœwiadczeniu czytamy: „Niedawno pisa³em tekst dla »Gazety Polskiej« pt. »Po której stronie barierek sta³by ks. Jerzy Popie³uszko?« – chodzi oczywiœcie o te barierki, które stoj¹ na Krakowskim Przedmieœciu. Ktokolwiek zna³ ks. Jerzego, nie ma w¹tpliwoœci, ¿e sta³by on po stronie modl¹cych siê ludzi. Ks. Popie³uszko w latach 80. by³ szykanowany nie tylko przez w³adze pañstwowe, ale te¿ i przez w³adze koœcielne. Prymas Józef Glemp czêsto go krytykowa³, Ÿle siê o nim wyra¿a³, robi³ ró¿ne przykroœci, wiêc myœlê, ¿e w tym przypadku analogia ks. Popie³uszko – ks. Ma³kowski jest uzasadniona. Gdyby ks. Jerzy dzisiaj ¿y³, to przechodzi³by to samo co ks. Ma³kowski”. W opozycji W trakcie swojego d³ugiego ¿ycia ksi¹dz Stanis³aw Ma³kowski wielokrotnie wystêpowa³ przeciwko w³adzy politycznej. I wielokrotnie mia³ problemy z kuri¹. Tak samo jak ksi¹dz Popie³uszko, który by³ jednym z jego najbli¿szych przyjació³, a którego przyk³ad przywo³ywa³ ksi¹dz Isakowicz- Zaleski. Poznali siê w latach 70. w warszawskim seminarium duchownym. Jerzy by³ ju¿ po przeszkoleniu wojskowym i przygotowywa³ siê do œwiêceñ kap³añskich. Trzy lata starszy od niego Stanis³aw mia³ za sob¹ nowicjat w klasztorze w Tyñcu i studia fi lozofi czne na Uniwersytecie Warszawskim. W trakcie tych studiów, wzi¹³ udzia³ w s³ynnych „wydarzeniach marcowych”. W 1974 roku obaj przyjêli œwiêcenia kap³añskie (Popie³uszko z r¹k kardyna³a Stefana Wyszyñskiego, a Ma³kowski z r¹k biskupa Zygmunta Kraszewskiego). Zaraz póŸniej los rozdzieli³ ich na kilka lat. Ksi¹dz Jerzy pracowa³ w Aninie i Z¹bkach, ksi¹dz Stanis³aw zosta³ w Warszawie. Bardzo szybko zwi¹za³ siê z raczkuj¹c¹ wówczas opozycj¹ demokratyczn¹. W 1976 roku podpisa³ s³ynny „List 59”, w którym czo³owi opozycjoniœci tamtych lat (m.in. Jerzy Ficowski, Adam Michnik i Jacek Kuroñ) za¿¹dali od w³adz m.in. wolnoœci nauki i wolnoœci s³owa. W tamtych czasach ksi¹dz Stanis³aw organizowa³ te¿ g³odówki protestacyjne. W trakcie mszy wyg³asza³ patriotyczne kazania zawieraj¹ce liczne aluzje polityczne, za co by³ napominany przez warszawsk¹ kuriê, jednak kazania te zjedna³y mu poparcie i autorytet wœród rodz¹cej siê opozycji. Autorytet ten okaza³ siê tak du¿y, ¿e latem 1980 roku Komitet Samoobrony Ch³opskiej Ziemi Grójeckiej wybra³ go na swojego delegata do Stoczni Gdañskiej, gdzie odbywa³ siê strajk, który doprowadzi³ do powstania „Solidarnoœci”. PóŸniej, w stanie wojennym, ksi¹dz Ma³kowski zosta³ jednym z kapelanów podziemnej „Solidarnoœci”.
Ks. Ma³kowski na Krakowskim Przedmieœciu w Warszawie FOT. T. SOMMER „Jedynka” na liœcie œmierci Dzia³alnoœæ opozycyjna rzuci³a ksiêdza Stanis³awa w wir wydarzeñ, które mia³y zmieniæ bieg historii. W 1980 roku zacz¹³ uczestniczyæ w s³ynnych Mszach Œwiêtych za Ojczyznê, które w koœciele œw. Stanis³awa Kostki na warszawskim ¯oliborzu zacz¹³ odprawiaæ ksi¹dz Jerzy Popie³uszko. PóŸniej koncelebrowa³ te msze wraz z ks. Jerzym i ksiêdzem Janem Umiñskim. Tak¿e w trakcie tych mszy wyg³asza³ patriotyczne kazania. Œci¹gnê³o to na niego uwagê S³u¿by Bezpieczeñstwa. W 1984 roku ksi¹dz Ma³kowski znalaz³ siê na tzw. czarnej liœcie, zawieraj¹cej nazwiska kap³anów uznanych przez komunistyczn¹ bezpiekê za zagro¿enie dla pañstwa, ustroju i ludowej w³adzy*. Lista ta trafi - ³a na biurko pu³kownika Adam Pietruszki – wicedyrektora IV (antykoœcielnego) Departamentu MSW. Nazwisko ksiêdza Stanis³awa widnia³o na niej przy numerze pierwszym. Wszystko zmieni³o siê, gdy szef sekcji „D” (odpowiedzialnej w SB za zbrodnicze dzia³ania wymierzone w ksiê¿y) przyszed³ do koœcio³a na ¯oliborzu, obserwowa³ jedn¹ z mszy za Ojczyznê i uzna³, ¿e znacznie wiêkszym zagro¿eniem jest ksi¹dz Popie³uszko. Wspomnianym szefem sekcji „D” by³ owiany z³¹ s³aw¹ kapitan Grzegorz Piotrowski. To w³aœnie on dowodzi³ grup¹, która 19 paŸdziernika 1984 roku zatrzyma³a samochód kapelana „Solidarnoœci” w miejscowoœci Górsk miêdzy Bydgoszcz¹ a Toruniem. Ksi¹dz Popie³uszko zgin¹³ œmierci¹ mêczeñsk¹, ksiêdzu Stanis³awowi uda³o siê prze¿yæ. Po¿egna³ przyjaciela 3 listopada, w trakcie uroczystej mszy pogrzebowej (wziê³o w niej udzia³ oko³o miliona ludzi). Nie zaniecha³ jednak odprawiania patriotycznych Mszy œwiêtych i dzia³alnoœci opozycyjnej. Wyg³asza³ przemówienia i homilie na ró¿nych uroczystoœciach, na które bywa³ zapraszany. Ta dzia³alnoœæ zyska³a mu wrogów nawet w ³onie samego Koœcio³a. Ksi¹dz Ma³kowski otrzyma³ zakaz dzia³alnoœci publicznej i zakaz zabierania g³osu w sprawach politycznych. Decyzj¹ kurii warszawskiej, kap³an zosta³ skierowany do pracy na cmentarzu na Wólce Wêglowej, gdzie pos³ugê duszpastersk¹ pe³ni do dziœ. Wielokrotnie by³o o nim g³oœno: gdy wystêpowa³ przeciwko aborcji i eutanazji, gdy opowiada³ siê za dekomunizacj¹ i lustracj¹ oraz gdy za wywiad udzielony Telewizji Puls zosta³ tymczasowo odwo³any z Wólki Wêglowej i straci³ prawo spowiadania i samodzielnego odprawiania Mszy Œwiêtych (kary te zosta³y uniewa¿nione po kilku miesi¹cach). Nigdy nie zabiega³ o s³awê, popularnoœæ ani stanowiska koœcielne. Nie dba³ równie¿ o pieni¹dze i dobra materialne. Pokona³ z³o dobrem Przyjaciel ksiêdza Ma³kowskiego – dziennikarz Wojciech Sumliñski – w swojej ksi¹¿ce „Teresa, Trawa, Robot” (o trzech operacjach wymierzonych w ksiêdza Popie³uszkê) opisuje zaskakuj¹c¹ historiê z lipca 2009 roku. Do ksiêdza Stanis³awa zg³osi³y siê osoby prosz¹ce go, by na katolickim cmentarzu odprawi³ pogrzeb zmar³emu w³aœnie funkcjonariuszowi bezpieki. Funkcjonariusz nazywa³ siê Zenon P³atek i w latach 80. by³ dyrektorem antykoœcielnego departamentu MSW. P³atek nadzorowa³ inwigilacjê ksiê¿y – tak¿e ksiêdza Ma³kowskiego. Odegra³ wa¿n¹, ale niewyjaœnion¹ do dziœ rolê w zabójstwie ksiêdza Jerzego Popie³uszki. Uda³o siê ustaliæ, ¿e P³atek zosta³ ochrzczony. Podobno przed œmierci¹ wyspowiada³ siê. Ksi¹dz Stanis³aw odprawi³ mszê pogrzebow¹ i zw³oki P³atka spoczê³y na katolickim cmentarzu – æwieræ wieku po tym, jak na biurko P³atka trafi ³a lista œmierci zawieraj¹ca nazwisko ksiêdza Ma³kowskiego. Przeœladowca kap³ana zrozumia³ swój b³¹d i pod koniec ¿ycia naprawi³ go. Oby swoje b³êdy naprawili równie¿ biskupi, którzy dziœ bez ¿adnego powodu, ze szkod¹ dla Koœcio³a, piêtnuj¹ dzia³alnoœæ ksiêdza Ma³kowskiego. * Na liœcie fi gurowa³y te¿ nazwiska ksiê¿y: Adolfa Chojnackiego z Krakowa, Kazimierza Jancarza z Nowej Huty, Stefana Niedzielaka z warszawskich Pow¹zek, Stanis³awa Suchowolca z Bia³egostoku i Sylwestra Zycha ze Skierniewic. Pierwsi dwaj doczekali upadku komunizmu, trzej ostatni zostali zamordowani wiosn¹ 1989 roku przez S³u¿bê Bezpieczeñstwa. LESZEK SZYMOWSKI (Najwy¿szy Czas) Popieramy polskie oraz przyjazne Polsce businessy
|
Polecane strony:
Liczba odwiedzin:
|
© Copyright by Polonia Semper Fidelis